No i po urlopie…

Udało się, bo Pieniny zdobyte po raz kolejny, udało się, bo nie było czasu by myślami zabłądzić do pozostawionej daleko firmy. Ani razu nie padło hasło ubranka do chrztu, suknie ślubne, zamówienia, dostawcy czy odbiorcy. Nasz urlop, choć krótki zaliczyć trzeba bezwzględnie do udanych.
Jak już pisałam, dla mnie i męża Pieniny nie były zupełną nowością, pamiętamy je z młodzieńczych wypraw z plecakami i noclegami pod namiotami, których wygląd mógłby dziś wzbudzić szczery śmiech. Pamiętacie jeszcze jak się je rozkładało? Maszty z metalowych rurek, na które trzeba było uważać podczas snu i przy wychodzeniu z namiotu. No i materiał, z którego były szyte – grube, ciężkie płótno. Dźwiganie takiego namiotu wymagało niemałej krzepy, ale wtedy chłopcy chętnie to robili, licząc, że zaimponują w ten sposób swoim koleżankom.
Tamte czasy minęły, pozmieniało się nie tylko w kwestii namiotów, plecaków, butów do górskich wędrówek, dziś mamy nawet specjalną, oddychającą bieliznę i ekstra skarpetki na wyprawy w góry. Tyle się zmieniło bezpowrotnie, ale na szczęście nie same Pieniny, te pozostają niezmiennie piękne i tak samo, jak przed laty dostarczają wzruszeń i zachwytów. Tego piękna nie są w stanie zaburzyć nawet chińskie pamiątki i głośne rozmowy przez telefony komórkowe. Szczęśliwie, ten drugi proceder naturalnie redukuje się w górach sam, z powodu zanikającego tam często zasięgu.
Nasze dzieci były w Pieninach po raz pierwszy. Mieliśmy nadzieje, że spodoba się im widok z Sokolicy, Trzech Koron i przełom Dunajca, że nie zniechęci ich wysiłek chodzenia pod górkę, że docenią to piękno, jak my przed laty. Chyba się udało, bo nie narzekały, robiły chętnie zdjęcia i martwiło ich tylko, że nie zawsze daje się je wrzucić na Facebooka. Wiadomo, zasięg w górach nie jest gwarantowany.
Powrót do pracy nie był szczególnie trudny, tak jest w przypadku, kiedy lubi się swoją pracę, a „Izabell” to moja pasja. Nasyceni pięknymi górskimi widokami, z zakwasami w łydkach i udach wróciliśmy z urlopu by z nową energią zabrać się za szycie, za projektowanie, i za całą resztę, bo przecież nasze ubranka do chrztu muszą dotrzeć do zamawiających na czas, muszą trafić pod właściwy adres i mowyimag2476
być nie może o pomyłce, każdy Klient musi otrzymać dokładnie to, co zamówił – właściwy zestaw.
Do Pienin, do naszej wycieczki będziemy mogli sobie łatwo wrócić dzięki zdjęciom, choćby właśnie tym, które zrobiły dzieci swoimi smartfonami, ale także przed nami oglądanie tych fotek właściwych, które pstryknął mąż swoją wypasiona lustrzanką.
Izabell.eu

A może ciupaga i kapelusik z piórkiem do ślubnego stroju?

Moi drodzy, jest taki czas w roku, kiedy o pracy koniecznie trzeba zapomnieć na kilka dni. Nie zawsze się da, ale warto spróbować. Czas ten nazywa się urlopem i należy go spędzać gdzieś z dala od domu, z rodziną, w miejscu pięknym i ułatwiającym tę ucieczkę od codziennych spraw. Napracować jeszcze się zdążymy, to na pewno.
W tym roku, po latach postanowiliśmy wrócić w Pieniny. To jedno z tych miejsc, jak myślę, gdzie łatwo się wyciszyć, ale nie brak tam i sposobności do aktywnego spędzenia czasu. Już samo wędrowanie po górskich szlakach jest niemałą przygodą. A jak wędrówka długa, całodniowa, to trzeba zabrać prowiant, pamiętać o różnych rzeczach, które mogą się przydać, ale wziąć tylko te niezbędne.
do_chrztu
Przygodą więc będzie samo szykowanie się do spaceru górskimi szlakami. Na co dzień przyzwyczajeni do wielu wygód, nawet nie zdajemy sobie sprawy ilu przedmiotów zwykliśmy używać. W plecak nie da się jednak zabrać wszystkiego. Najważniejsze to przewidzieć pogodę, bo zmoknąć nikt nie lubi, ani zmarznąć, a kurtki i polary zajmują jednak sporo miejsca. Miejsce w plecaku jest cenne, bo oprócz napojów, kanapek, owoców chciałoby się zabrać aparat fotograficzny, lornetkę, a może i rozpoczętą książkę, bo na pewno będzie chwila postoju. Wybór jest niełatwy.
Pieniny są piękne, tak je zapamiętałam, Trzy Korony, Sokolica, ciekawą opcją jest także spływ Dunajcem. Pamiętam widok skał pionowo strzelających na dziesiątki metrów, spienioną wodę rzeki i zabawne opowiastki panów górali obsługujących tratwę. Piękne są też miejscowości w tej krainie: Szczawnica, Krościenko i powszechnie udostępnione ujęcia wody mineralnej, naturalnie gazowanej.
Powoli się już pakujemy, bo ruszamy w najbliższy weekend. Rodzina śmieje się ze mnie, nawiązując do wcześniejszych wpisów z tego bloga, że pewnie nie uda mi się całkiem zapomnieć o pracy i będę szukała inspiracji modowych, tym razem w folklorze góralskim. Powtarzają, że może to nie jest głupi pomysł?: suknie ślubne z wzorzystą chustą, a do garnituru w komplecie ciupaga i kapelusik z piórkiem.
Pożyjemy zobaczymy, ale ja deklaruję, że o pracy, o pracowni na urlopie myśleć nie będę. Na ten czas zapomnę co to ubranka do chrztu i oddam się relaksowi oraz czynnemu wypoczynkowi na łonie pienińskiej przyrody.

Nasze dziecko nie musi wyglądać jak tysiące innych bobasów

O ile można powiedzieć, że lato to szczyt sezonu ślubnego, o tyle ryzykownym będzie odnieść to do chrztów. Być może nie mam racji do końca, ale wydaje mi się, że termin ślubu łatwiej zaplanować niż dzień urodzin dziecka. Tak, czy siak, także latem dzieci się rodzą i chrzty się odbywają, a zatem ubranka w wersji na lato są potrzebne i od tych zimowych z racji panującej wówczas aury różnić się muszą.
do_chrztu

Skupię się więc na ubrankach chrzcielnych dla chłopców, bo w tym asortymencie dzieje się u nas sporo. Najwięcej tu nowości, największe zainteresowanie, wydaje nam się, że ciągle właśnie ubranka do chrztu dla chłopców to duży potencjał naszej branży.
Dużo jest także osób, które nie wiedzą o nowych trendach w modzie chrzcielnej dla chłopaków, a mają potrzebę pokazać się i swoją nową pociechę w sposób niestandardowy, ciekawy, atrakcyjny i  nowy. A co, czemu nie? Dlaczego nasze dziecko ma wyglądać jak tysiące innych bobasów przynoszonych do chrztu w oklepanych śpiochach i niemowlęcej czapeczce z falbanką.
ubranka_do_chrztu_Olek
Nasze propozycje ubranek chrzcielnych dla chłopców bazują na koncepcji garnituru. Są oczywiście przystosowane do wielkości i specyfiki niemowlaka. Tu przede wszystkim należy wspomnieć o rozwiązaniu, które nazywamy koszulo-body: górą mamy elegancką koszulę z kołnierzykiem, guzikami, mankietami, a dołem na wzór body zapina się ubranko między nóżkami z uwzględnieniem zapasu na pieluszkę.
Zestaw na sezon letni uzupełniają spodnie, marynarka i buciki oraz elegancka mucha i kaszkiet. Jak już pisaliśmy poprzednio, w naszych nowych propozycjach użyliśmy modnych teraz rozwiązań w postaci kolorowych wstawek w koszulach. I tak , na przykład: mamy zestaw Henio: przód koszuli w kolorze błękitno-białego prążka z białą kieszonką o lewej stronie, albo: koszulka z tkaniny w kolorze niebieskim z wrobionymi małymi białymi kropeczkami, granatowa kieszonka i kołnierzyk wykończony granatowymi obszyciami. Inny wariant koszuli w naszych letnich propozycjach to: przód w kolorze granatowo-białego prążka, reszta jest biała, po lewej stronie również biała kieszonka.
Takie wzory koszul są bardzo modne w tym sezonie. W modzie niemowlęcej ciągle sprawdzają się także muchy, a w sezonie letnim kaszkiety w kolorze spodni lub np. białym.
Izabell.eu

Tymon lubi szelki, a Henio i Zygmunt kolorowe wstawki – kolejna nowość w ofercie.

W poprzednim poście tego bloga opisałam pokrótce proces powstawania nowych kolekcji, etapy wdrażania i źródła swoich inspiracji. Teraz mam możliwość poświecić kilka zdań takiemu procesowi od strony praktycznej, bo właśnie do naszej oferty trafiła nowa kolekcja.
Nowe propozycje ubranek do chrztu dla chłopców muszą się pojawiać w ofercie Izabell co jakiś czas. Klienci nie cenią firm, które wygodnie próbują spoczywać na laurach z przeszłości i nie dają od siebie niczego nowego, nie proponują kolejnych wzorów, czyli jednym słowem nie starają się i grzęzną w rutynie.
komplet_do_chrztu_olek
W naszej firmie, wszyscy doskonale to rozumieją i mimo utrzymującej się sprzedaży na zadowalającym poziomie staramy się proponować nowości. Często są to wariacje rozwojowe na temat wcześniejszych, lubianych przez Klientów propozycji, niekiedy pomysły zupełnie nowe i oryginalne, ale co jakiś czas nowa kolekcja musi być.
W męskiej modzie okazjonalnej, także tej dla maluchów ważną rolę odgrywa koszula. Ten element, wbrew pozorom daje mnóstwo kreatywnych możliwości.  Klasycznie biała koszula to gwarancja dobrej prezencji, ale eksperymentowanie z kolorowymi wstawkami, podwójnym kołnierzykiem czy kraciastymi obszyciami jest ostatnio modne i ciągle eleganckie. Ciekawie dobrana koszula daje możliwość na wyróżnienie się ze sztywnego biało-koszulowego reżimu i wyrażenie swojej osobowości.
Henio_nowa_kolekcja_do_chrztu
Kolorowe i kraciaste wstawki w koszulach są ważnym elementem naszej najnowszej kolekcji, którą reprezentują zestawy o wdzięcznych nazwach: Henio, Olek, Tymon i Zygmunt. Zaproponowane nowości nie maja charakteru rewolucji, bo o taką trudno w męskiej modzie okazjonalnej, są jednak kolejnym urozmaiceniem naszej oferty. Szerszy wachlarz wyboru to, mamy taką nadzieję, większa radość robienia zakupów.
Innym charakterystycznym detalem w nowej kolekcji są szelki, w które ubrany jest model Tymon. Szelki choć ciągle są rzadkim elementem męskiej mody elegancko-okolicznościowej, to pojawiają się co jakiś czas w różnych kolekcjach światowych projektantów. Pomyśleliśmy, że najwyższy czas ponownie sięgnąć po nie także w modzie do chrztu. Popularna jest opinia, że szelki są staromodne, i coś w tym jest, bo kojarzą się z elegancją, ale taką nieco łobuzerską albo z gangsterskim stylem przedwojennej ameryki. Tak, czy inaczej szelki jako element ubranka do chrztu dla chłopców nadają ubraniu nowego charakteru , mają swój styl.
komplet_do_chrztu_Tymon
Nowa kolekcja: Henio, Olek, Tymon i Zygmunt jest już w oficjalnej ofercie od trzech tygodni, a od kilku dni zainteresowanie nowymi zestawami zaczęło rosnąć. Trzymamy za tę kolekcje kciuki, ale już myślę o czymś nowym, może bardziej ekstrawaganckim, a może bardziej klasycznym. Taka jest proszę państwa moda, zmienna i często zaskakująca.

Sławny projektant zapożyczył mój pomysł z ubranek dla niemowlaków Inspiracje, trendy, nowe wzory

Jesteśmy małą, rodzinną firmą. Nie ma w Izabell prezesów, ani dyrektorów. Jako właścicielka sama pracuję za maszyną do szycia razem z moimi pracownikami. Do mnie należy także obowiązek i przyjemność jednocześnie – wymyślania i wdrażania nowych wzorów do oferty. Jak to działa? Skąd biorę pomysły?
Moda jest zjawiskiem dynamicznym, zmienia się często i szybko. Dotyczy to także ubrań okazjonalnych, ślubnych, komunijnych, a nawet tych do chrztu. Dzięki temu nasza praca jest taka ciekawa. Wymyślenie nowego wzoru to ekscytująca sprawa, jeszcze bardziej wykonanie pierwszej partii, kiedy pomysł urealnia się i można go dotknąć, nacieszyć nim oczy. Gdy partia testowa wykonana według nowego projektu trafia do oferty, wtedy trochę się denerwujemy. To jest ten moment, kiedy Klienci weryfikują naszą propozycję swoimi zamówieniami, lub ich brakiem. Dopiero, gdy stwierdzamy, że nowy wzór podoba się, bo są zamówienia, są pytania i pozytywne opinie Klientów, dopiero wtedy pod igły maszyn krawieckich trafiają większe serie nowego wzoru.
Często jestem pytana, skąd biorę inspirację do nowych wzorów ubranek do chrztu, zwłaszcza tych dla chłopców, bo tych mamy w ofercie najszerszy wachlarz. Sporo tej inspiracji czerpię ze świata mody dla dorosłych, przeglądam obowiązkowo najnowsze kolekcje światowych projektantów, takich jak Armani czy Dolce Gabbana. Muszę być w temacie i na bieżąco, nie ma z tym żadnej dyskusji. Przełożenie mody dorosłej na ubranka dla niemowlaków nie polega jednak na odwzorowaniu pomysłu, na jego skopiowaniu jota w jotę. Moda dorosła jest tylko punktem wyjścia, potem trzeba przetransformować całą ideę, albo wybrane szczegóły na ubranko dla niemowlaka.
Nie wszystkie nowości pochodzą z podglądania światowych dyktatorów, raczej tylko ogólne koncepcje i trendy. Często pozwalam sobie na eksperymenty i improwizacje wychodzące z mojego własnego wyczucia mody i doświadczenia w tej branży. W ubiegłym roku zaproponowałam wersje ubranka do chrztu z podwiniętymi mankietami marynareczki, wywinięta kraciasta podszewka wydawała się bardzo fajnym rozwiązaniem. Uzyskałam efekt stylu trochę nonszalanckiego, luzackiego, ale ciągle bardzo eleganckiego. Pomysł bardzo się spodobał i do dziś mamy sporo zamówień takiego wariantu Po jakimś czasie oglądając najnowsza kolekcje jednego z francuskich dyktatorów mody męskiej zauważyłam, że marynarki z wywiniętymi rękawami w zasadzie dominują, żartowaliśmy między sobą, że sławny projektant zapożyczył mój pomysł z ubranek dla niemowlaków.
Izabell.eu

Krawat czy mucha – co lepsze dla malucha?

Kiedy zaczynaliśmy naszą biznesową przygodę z ubrankami do chrztu i przygotowywaliśmy pierwsze kolekcje dla chłopców, zaproponowaliśmy możliwość wyboru zestawów z krawatami. Szybko jednak rzeczywistość zweryfikowała ofertę i dziś zestaw do chrztu z krawatem istnieje praktycznie tylko jako teoretyczna możliwość dla hipotetycznego Klienta. Dlaczego?
Cóż, biznes, nawet niewielki, rodzinny, każdy, rządzi się swoimi prawami, a jednym z ważniejszych jest umiejętność obserwowania potrzeb i oczekiwań rynku, czyli naszych Drogich Klientów. Kiedy na samym już początku działalności IZABELL zauważalna stała się rosnąca tendencja zamówień ubranek do chrztu dla chłopców, o tyle wszyscy Klienci wybierali zestaw z muszką. Wersja z krawatem, choć równie bogata i elegancka, z takich samych, wysokojakościowych materiałów, nie pojawiła się w zamówieniu ani raz. Nikt nawet nie zapytał.
Tak było przez pierwsze miesiące, przez cały rok, potem drugi i w zasadzie o krawatach zapomnieliśmy w ferworze pracy, szyjąc coraz więcej muszek w różnych wariantach i wzorach.
Temat krawatów powrócił zupełnie przypadkowo i niezupełnie na poważnie. Niemniej, jego pojawienie się po dłuższym już przecież czasie spowodowało refleksję i bezsprzecznie było powodem napisania tego postu.
Podczas jednego z domowych spotkań towarzyskich zwanych imprezami odwiedził nas bliski, ale dawno niewidziany Kuzyn. Początkowo nie przejawiał zainteresowania przedmiotem naszego biznesu, bo ani mu w głowie żona, ani tym bardziej dzieci:-/ Sięgnął kurtuazyjnie po wydruki ze zdjęciami naszej oferty i niespodziewanie mocno zaaferowały go ubranka do chrztu dla chłopców.
Dlaczego wszystkie mają muchy? – zdziwił się. Przyznał, że na dzieciach wygląda to nieźle, ale sam nie przypiąłby muszki nigdy w życiu. Dyskutowaliśmy i zastanawialiśmy się nad tym fenomenem i udało się sformułować takie oto wnioski:
Krawat w wersji miniaturowej wygląda chyba mało elegancko. Poza tym dziecko może chwycić go w rączkę i siłą rzeczy, trafia on zawsze do buzi. Oślinione krawaty muszą być niezbyt efektowne, i tak sobie wyobrażamy, że takie właśnie mogą być powody dominacji zestawów z muszką i jednocześnie przyczyna braku zainteresowania krawatami w modzie niemowlęcej.
Oczywiście, na życzenie Klienta zawsze uszyjemy zestaw z krawatem, nie ma problemu, mamy takie doświadczenie i możliwości
Pozdrawiamy Gorąco. Izabell

W czym do Chrztu?

O to jest pytanie? W czym do Chrztu w tym pierwszym ważnym dniu w życiu naszego „Szkraba” i całej rodziny. Często w naszej głowie pojawia się pytanie? Czy warto zdecydować się na zakup ubranka do chrztu szytego na miarę, aby nasz dzieciak był ubrany profesjonalnie w 100% z zachowaniem wszelkich trendów modowych.
Czy może nie ma co wariować i ubrać brzdąca elegancko, schludnie korzystając z  tego co mamy w swojej szafie, często i gęsto po różnych dzieciach z rodziny, znajomych czy po prostu kupionych tu i ówdzie…
DSCF5128

Otóż miałem ten sam dylemat, ale przyznam, tylko przez krótką chwilę (czas w jakim trwa bajkowy zachód słońca w miejscowym rezerwacie Imielty Ług – okolice Malińca). Nie przypadkiem zrobiłem takie porównanie, gdyż jeśli będziemy zwlekać z podjęciem jedynej słusznej decyzji, nasze magiczne słońce szybko zniknie nam za horyzontem. A widok zapierający dech w naszych piersiach minie jak poranny sen, a my będziemy żałowali, że nie zdążyliśmy na czas.
Decyzja o zakupie ubranka do Chrztu szytego na miarę, gdzie fachowcy dbają o najmniejszy detal z najwyższej jakości materiału, w którym nasz gość honorowy będzie się czuł komfortowo a wyglądał przy tym jak „milion dolarów” jest kluczowa.
O bogatej szacie kolorów, wzorów i możliwości komponowania własnego kompletu dowiecie się na stronie http://www.izabell.eu ,bądź na aukcjach allegro. Ja jako świeżo upieczony i bardzo dumny tata Szymona chciałem się z Państwem podzielić jedynie refleksjami z bardzo udanych chrzcin m.in.dzięki dokonaniu słusznego wyboru o zakupie ubranka do chrztu uszytego przez pasjonatkę Anię Leja.
ubranko_do_chrztu
Oboje z małżonką ubraliśmy się równie stosownie do sytuacji i stanęliśmy na wysokości zadania. W końcu też chcieliśmy się dobrze prezentować:). Jednak nie mieliśmy żadnych szans stając w konkury z naszym synem, gdyż zgodnie, zdecydowana większość gości była zachwycona tym, jak wyglądał Szymon.
Mucha w kolorze białym z granatowymi obszyciami robiła wrażenie na każdym zacnym gościu, jaki zaszczycił nas swoją obecnością. Koszulobody w kolorze białym – rewelacja i pulowerek uszyty z granatowo-białych nici a na górę marynareczka w kolorze białym. Do tego ciemne spodnie i białe buciki tworzyły szyk  „prawie jak”  u gwiazdy z rozdania Oscarów hehe.

Reasumując, wielkie dzięki za to co robicie, z jakim zaangażowaniem podchodzicie do swojej pracy, która daje tyle radości i podnosi jakość naszego życia.

Chrzest na chabrowo bądź granatowo

Ubranka do chrztu zazwyczaj kojarzone są z dominującym zdecydowanie lub całkowicie kolorem białym. Biel towarzyszy nam w zasadzie przy większości sakramentów. Warto niekiedy wyłamać się z przyjętej powszechnie tradycji, podejmując decyzję o przełamaniu zwyczajowej dominacji bieli.

Dla chłopców doskonałą alternatywą są różne odcienie granatów, szczególnie elegancko prezentuje się kolor chabrowy. Warunki te świetnie spełnia chociażby zestaw „Alek”. Składa się na niego bawełniana marynarka w kolorze rzecz jasna chabrowym, z naszytymi kieszeniami, podszyta bawełnianą podszewką w kolorową kratkę chabrowo-czerwono-białą, zapinana na dwa guziczki. Do tego dochodzi białe koszulobody z długim rękawem z efektowną kolorową wstawką z przodu oraz pod kołnierzem i w mankietach. Spodnie także chabrowe, oprócz tego czapka z daszkiem typu kaszkiet i jeszcze obowiązkowa kolorowa mucha. Tak ubrany do chrztu maluch z pewnością zwróci uwagę nieco odmiennym od tradycyjnego wyglądem, udowadniając, że biel w kreacji do chrztu wcale nie musi być dominująca.

Inną chłopięcą propozycją przełamującą tradycyjną dominację bieli jest ubranko „Leszek”. W skład zestawu wchodzi tutaj bawełniana granatowa marynarka z naszytymi kieszeniami, podszyta bawełnianą podszewką w szaro białe paseczki, zapinana na dwa guziki, nadto białe koszulobody z długim rękawem w kolorze białym, szare spodnie fason slim na gumeczce z granatowymi ozdobnymi przeszyciami i czapka z daszkiem, Nieodzowna mucha ma w tym komplecie kolor granatowy.

Obie propozycje wydają się interesujące. Warto zastanowić się, w jakim kolorze nasz maluch prezentuje się najlepiej, mając na uwadze, że wcale nie zawsze musi być to kolor biały.

Idzie nowe w modzie zimowej

Pozostając w tematyce kreacji dla dziewczynek na różnorakie okazje, w których biorą udział nasze maluchy, warto zwrócić uwagę na pojawiające się na rynku nowe zestawy. Są one nie tylko wzbogaceniem dotychczas istniejącej palety różnego rodzaju i koloru ubranek, ale też wyrazem nowych trendów panujących w modzie dziecięcej. Z racji trwającej właśnie pory roku, na pierwszy plan wysuwają się kreacje zimowe.

Piękny, wywołujący skojarzenia z krainą baśni, różowy komplet Roksana w wersji z płaszczykiem to niezwykły zestaw, w skład którego wchodzą: futerkowy płaszczyk w kolorze pastelowego różu na cieplutkim białym polarku zapinany na zatrzaski, ozdobiony na piersi kokardą i cyrkoniami oraz sukieneczka z długim rękawkiem uszyta z białej lekko opalizującej delikatnej koronki oraz satyny, zapinana z tyłu na zamek kryty, zaś pasie ozdobiona biało-różową tasiemką z kokardą i cyrkoniami. Całość zwieńcza kapelusz wykonany z tkaniny takiej jak sukieneczka, ocieplony milutką bawełną, posiadający do tego nauszniki i wiązany pod bródką. Kapelusz także ozdobiony jest różową tasiemką z kokardą i cyrkoniami.

Jeżeli uważamy, że mała dziewczynka nie prezentuje się idealnie w różowych barwach, możemy wybrać model Roksana w wersji białej – z zachowaniem tego samego kroju, wzorów i dodatków.

Zwrócenie uwagi na nowości w strojach dziecięcych nie tylko pozwoli na odświeżenie naszej wiedzy i wyobrażenia o panujących aktualnie trendach, ale zapewni, że zakupione dla dziecka ubranko będzie wyjątkowe i niemalże niepowtarzalne, gdyż najnowsze modele nie zdążyły jeszcze zyskać popularności.

Propozycje dla zimowych elegantek

W nadchodzącym nowym roku czas pomyśleć także o dziewczynkach i przygotowanych dla nich kreacjach na różne dziecięce okazje.

Ciekawą propozycją w tym zakresie, szczególnie na mroźne zimowe dni, może być chociażby komplet Lidia. W skład tego pięknego zestawu wchodzą: płaszczyk z kapturem, sukienka, kapelusz i opaska.

Płaszczyk w kolorze białym wykonany jest na ciepłym białym polarku, zapina się na cztery satynowe guziczki; wokół kaptura, rękawów i dołu obszyty został futerkiem, natomiast rękaw jest regulowany. Biała sukieneczka z długim rękawkiem wykonana jest z delikatnej koronki oraz satyny, zapina się ją z tyłu na zamek kryty. Dodatkowo w pasie jest ozdobiona biało-różową kokardą i cyrkoniami swarovskiego. Dół sukieneczki wykańcza delikatny haft (jak na płaszczyku) oraz cyrkonie Swarovskiego.

Dodatki stanowią: kapelusz z tkaniny pikowanej i ocieplony polarkiem, wyposażony w nauszniki a także ozdobna opaska. Do zestawu dołączone są także białe kozaczki z kokardą i cyrkonią.

Dla miłośników innego kroju odpowiedni może okazać się zestaw Hania. Składają się na niego: biała sukienka, kapelusz z nausznikami i ciepłą polarową podszewką, wiązany pod bródką, opaska na głowę z miękkiej taśmy-gumki wraz z kokardką oraz biały ciepły płaszczyk z kapturem ocieplony polarem i ozdobiony małymi kokardkami.

W całym zestawie największy zachwyt budzi sukienka z długim rękawem, zrobiona z bardzo delikatnej koronki, zwieńczona ozdobną, ręcznie wykonaną różową kokardką z perełkami.

Nie sposób oderwać wzroku od pięknej i przemyślanej estetyki powyższych zestawów. Małe elegantki z pewnością dobrze będą się czuły w wybranych przez rodziców kompletach a walory estetyczne świątecznych strojów zostaną utrwalone na pamiątkowych zdjęciach.